Aldona Kamela-Sowińska1
Rachunkowość w czasach kryzysu
(fragment)
1. Wprowadzenie
Ludzkość od początków swego istnienia ma do czynienia z sytuacjami kryzysowymi. Są one wywoływane zdarzeniami losowymi, niepowodzeniami osobistymi czy porażkami życiowymi.
Życie każdego człowieka naznaczone jest ciągłymi zmianami w następstwie krytycznych wydarzeń, ponieważ żyjemy w otoczeniu, w środowisku niepewnym, gdzie obok wartości pozytywnych następują również i negatywne, powodujące stan wewnętrznej nierównowagi.
Zachowań człowieka nie da się w pełni kontrolować i przewidzieć. Nie można też w pełni przewidzieć sił przyrody. Możemy jednak ograniczyć sytuacje wywołujące kryzys oraz minimalizować jego skutki. Nie da się jednakże ich wyeliminować do końca. Kryzys jest zjawiskiem szczególnym, występującym w ramach ogólnego, czasami bardzo długiego procesu zmian następujących wokół nas.
Na naszych oczach przechodzi teraz jeden z najważniejszych kryzysów finansowych ostatnich 20 lat, w związku z czym powstaje wiele pytań, na które nie słychać odpowiedzi. Nie podejmuje się sama na nie odpowiedzieć, ale może w większym gronie, w dyskusji z przedstawicielami nauki i gospodarki „namalujemy” własny obraz?
2. Czy to kryzys czy panika?
Wiele osób pyta czy to co się działo w roku 2008 w sektorze finansów i w gospodarce USA i przeniosło się na gospodarkę UE i Polski, to faktycznie jest kryzys, a jeżeli tak, to jak i czym się skończy? Konsekwentnie twierdzę, że kryzysu, jako zjawiska ekonomicznego, które wymknęło się spod kontroli, w Polsce nie ma. W mojej ocenie rzeczywistości, zawirowania finansowe na rynku globalnym, które rozpoczęły się w Stanach Zjednoczonych na masową skalę i dalej przełożyły się na inne kraje, nie mają znamion kryzysu. To wysterowany proces odwrócenia niekorzystnego trendu dla makrofinansów Stanów Zjednoczonych. Wiele państw ma bardzo dużo dolarów ulokowanych jako swoje rezerwy finansowe, co dla finansów USA jak i stabilności dolara jest zagrożeniem.
Jeżeli same tylko Chiny mają dwa miliardy dolarów jako rezerwę, a inne kraje, np. arabskie czy Unii Europejskiej podobnie, to Stany Zjednoczone po prostu znalazły sposób, aby te pieniądze do nich wróciły. Jeśli to zjawisko zostało przygotowane, przemyślane, to ci, którzy o nim wiedzieli, musieli także widzieć jego negatywne skutki. Eksperci ze Stanów Zjednoczonych wymyślili instrument finansowy, który jest instrumentem pustym – jest to zapis. Polega on na tym, że poszczególne kraje, banki, instytucje finansowe czy fundusze inwestycyjne, wpłacają żywą gotówkę w dolarach, licząc na zysk. Następnie ten pakiet finansowy zostaje sprowadzony do poziomu rzeczywistej wartości, czyli jakiej? Nikt tego nie wie. Nagle bowiem ogłasza się światu, że jest on nic niewart albo bardzo mało i tak np. ze stu dolarów jest on wart tylko dwa, siedem lub dziesięć dolarów. A co z resztą? No i właśnie - pieniądze wróciły do Stanów Zjednoczonych. Dla mnie ten mechanizm jest prosty, ale skutki już nie.
Nie jest możliwe, aby Stany Zjednoczone, które wydały czterdziestu dwóch na sześćdziesięciu dwóch noblistów z ekonomii, nie miały świadomości tego co się dzieje. Trudno uwierzyć, że pewna grupa ludzi nie była świadoma zjawisk, które od pewnego czasu tam występowały. Powstaje pytanie, dlaczego temu nie zapobiegano, a skoro nie zapobiegano, czy chciano, żeby tak było?
Jakie będą skutki tych poczynań? Niestety mogą one być groźne, ale nie dla wszystkich i nie w równym stopniu. Przede wszystkim pojęcie, które zakorzeniło się jako „kryzys” jest z obszaru inteligencji emocjonalnej. Dlaczego i co z recesji gospodarczej zrobiło kryzys – skąd wziął się taki poziom emocji, wręcz paniki graniczącej z histerią? Według mnie zastosowano najprzedniejsze praktyki PM (Perception Management). Zarządza się naszą percepcją. Cały ten „kryzys” zawładnął powszechną wyobraźnią, a rzeczywistość jest zupełnie inna. Widoczna jest poza tym niekonsekwencja zarówno dziennikarzy, świata ekonomistów, jak i biznesu.
(…)
3. Kto zapłaci za kryzys?
4. A co na to rachunkowość?
5. Podsumowanie
1 Prof. dr hab. Rektor Wyższej Szkoły Handlu i Rachunkowości.
Zamieszczony zestaw finansowych wskaźników sektorowych za lata 2010-2002 pozwala zainteresowanym szerzej i bardziej wnikliwie spojrzeć na wyniki uzyskane przez dane przedsiębiorstwo. Dzięki porównaniom w czasie i przestrzeni uzyskuje się większy obiektywizm oceny, gdyż uzyskany wynik pozwala sprawdzić:
- w jakim kierunku podąża przedsiębiorstwo i jak szybko,
- czy następuje to zgodnie z planem,
- jaką pozycję zapewniło sobie wśród podobnych przedsiębiorstw.
Został on stworzony głównie na potrzeby biegłych rewidentów, ale może być także wykorzystywany przez inne osoby zajmujące się analizą i oceną przedsiębiorstw (kierownictwo, inwestorów, analityków bankowych i finansowych).
Wiecej




