RADOSŁAW IGNATOWSKI[1]
Dyskonto a polska rachunkowość
(fragment)
1. Istota dyskonta i jego zastosowanie w rachunkowości
Dyskonto jest w polskiej rachunkowości znane od lat i stosowane od dawna. W gruncie rzeczy większość technik długookresowego budżetowania lub liczenia efektywności planowanych długookresowych inwestycji, a są to elementy powszechnie przecież stosowane w rachunkowości zarządczej, opiera się na ustalaniu strumieni przepływów pieniężnych (wpływów i wypłat) przy uwzględnieniu zmiennej wartości pieniądza w czasie. Właśnie dyskonto odwzorowuje tę zmienność pieniądza w czasie i sprowadza szacowane, przyszłe przepływy pieniężne, tak wpływy, jak i wypłaty, do bieżącej, teraźniejszej wartości tych przepływów.
Ogólnie wiadomo, że pieniądz, który ma zostać wydany za np. 5 lat w kwocie nominalnej, z perspektywy określonego dnia poprzedzającego o ileś miesięcy zaistnienie zdarzenia, w którym nastąpi ruch tego pieniądza (wpływ lub wydatek), ma na kolejne dni bilansowe inną wartość realną. Nie chodzi przy tym wyłącznie o uwzględnienie utraty wartości pieniądza na skutek zjawisk inflacyjnych, ale przede wszystkim o to, że sam pieniądz jest towarem. Ma on swą cenę i możliwość dysponowania pieniądzem należnym w przyszłości wiąże się obecnie z kosztem jego pozyskania (w tym kosztem utraconych możliwości dysponowania nim do dnia jego kasowego wpływu) lub zyskiem z odroczenia wydatku, gdyż dysponujemy czyimś pieniądzem, który w przyszłości trzeba będzie oddać (spłacić, wydać).
Dyskonto wyraża zatem różnicę między wartością nominalną a realną pieniądza, i służy do sprowadzania do tego samego mianownika wartości pieniądza w różnych okresach. Przykładowo, jeśli zakłada się, że na inwestycję trzeba wydać w 2008 r. 1000 zł, która przyniesie – w wartości nominalnej – w 2009 r. 200 zł zwrotu netto, w 2010 r. – 300 zł, w 2011 r. – 400 zł, zaś w 2012 r. – 200 zł, to z rachunku tego wynika, że suma wpływów 1100 zł jest wyższa od sumy wydatków 1000 zł i łatwo wyliczyć, że rentowność tej inwestycji za cały okres wynosi 100 zł lub 10% (100/1000 × 100%).
Ten prosty rachunek nie uwzględnia jednak zmiennej wartości pieniądza w czasie i samego kosztu pieniądza, stąd uzyskany wynik – rentowność 100 zł lub 10% - jest wadliwy lub po prostu mylący. Aby ustalić realną rentowność tej inwestycji, trzeba sprowadzić wszystkie strumienie przepływów pieniężnych z różnych okresów do tej samej podstawy czasowej – najczęściej jest to rok inwestycji. Dlatego wpływy w kolejnych latach powinny być sprowadzone do wartości pieniądza z 2008 r. Następuje to za pomocą dyskonta.
Problem stanowi jednak wybór właściwej stopy dyskontującej, sprowadzającej przyszłe strumienie przepływów pieniężnych do wartości porównywalnych z roku bazowego – będzie o tym mowa na końcu artykułu. Jeśli przyjmiemy, że zakładaną stopą dyskontową ma być stopa 10%, odpowiadająca oczekiwanej nominalnej stopie zwrotu z inwestycji (jest to tylko założenie), to wówczas wpływy w latach 2009–2012 wynoszą odpowiednio (dane w zaokrągleniu): 182 zł (a nie 200 zł), 248 zł (a nie 300 zł), 301 zł (nie zaś 400 zł) i 137 zł (zamiast 200 zł). Zatem w wartościach bieżących, przy oczekiwanej 10% stopie zwrotu, inwestycja przynosi 132 zł straty. Realna stopa zwrotu z inwestycji, ustalona na podstawie wewnętrznej stopy zwrotu (IRR), czyli takiej stopy, która sprowadza przepływy pieniężne netto (inwestycji) wyrażone w wartościach bieżących do zera, wynosi zaś dla tej inwestycji 3,84% (IRR (-1000,200,300,400,200) = 3,84%).
(…)
2. Stosowanie dyskonta w MSSF
3. Stosowanie dyskonta w ustawie o rachunkowości
4. Dyskonto a zasada wiernego i jasnego obrazu (dygresja)
5. Stosowanie dyskonta pod rządami ustawy o rachunkowości
6. Dyskonto w Krajowych Standardach Rachunkowości
7. Dyskonto a istotność informacji
8. W poszukiwaniu miary dyskonta – stopy dyskontowe
[1] Adiunkt w Katedrze Rachunkowości Uniwersytetu Łódzkiego.
Zamieszczony zestaw finansowych wskaźników sektorowych za lata 2010-2002 pozwala zainteresowanym szerzej i bardziej wnikliwie spojrzeć na wyniki uzyskane przez dane przedsiębiorstwo. Dzięki porównaniom w czasie i przestrzeni uzyskuje się większy obiektywizm oceny, gdyż uzyskany wynik pozwala sprawdzić:
- w jakim kierunku podąża przedsiębiorstwo i jak szybko,
- czy następuje to zgodnie z planem,
- jaką pozycję zapewniło sobie wśród podobnych przedsiębiorstw.
Został on stworzony głównie na potrzeby biegłych rewidentów, ale może być także wykorzystywany przez inne osoby zajmujące się analizą i oceną przedsiębiorstw (kierownictwo, inwestorów, analityków bankowych i finansowych).
Wiecej




