WITOLD BIEŃ
Opłacalność korzystania z kredytu handlowego
(fragment)
W rezultacie opisanych zjawisk udział kredytów handlowych w zobowiązaniach polskich przedsiębiorstw przez ostatnie lata stale wzrasta i obecnie przekracza znacznie udział kredytów bankowych. W wielu firmach kredyt ten jest podstawowym źródłem finansowania majątku obrotowego. Jest to zrozumiałe, jeśli dotyczy przedsiębiorstw, które - jak wspomniano - nie mają zdolności kredytowej, a więc kredyt bankowy nie jest dla nich dostępny.
Politykę kupowania od dostawcy na kredyt uprawia jednak również wiele takich przedsiębiorstw, które nie tylko mają zdolność kredytową, ale posiadają nawet środki pieniężne zdeponowane w bankach w formie lokat terminowych w celu uzyskania odsetek.
Jedną z przyczyn rezygnacji przez takie przedsiębiorstwa z korzystania z kredytów bankowych jest trudniejszy do nich dostęp niż do kredytu handlowego, co dotyczy nawet firm o dobrej płynności finansowej. Uzyskanie kredytu bankowego poprzedza bowiem niejednokrotnie przewlekła procedura badania zdolności płatniczej potencjalnego klienta, co m.in. wymaga przedstawienia bankowi dość obszernej dokumentacji, dodatkowych informacji i analiz. Co więcej - nawet w razie pozytywnej oceny zdolności kredytowej klienta, bank przeważnie wymaga zabezpieczenia terminowej spłaty kredytu na majątku klienta lub w innej formie (np. poręczeń lub gwarancji innych podmiotów), i to na sumę przekraczającą zazwyczaj kwotę limitu kredytowego. Tymczasem czas udostępnienia odbiorcy kredytu handlowego jest bardzo krótki, a procedura oceny przez dostawcę wypłacalności potencjalnego klienta jest znacznie uproszczona, w stosunku do stosowanej przez banki. Dostawca zadowala się często opinią innych wierzycieli klienta, wyciągiem z rejestru sądowego, ewentualnie dokumentami poświadczającymi bieżącą zapłatę podatków itp., a decyzję w sprawie udzielenia kredytu podejmuje bardzo szybko.
Nie bez wpływu na preferowanie przez niektóre przedsiębiorstwa kredytu handlowego są obawy rygorystycznego stosowania przez banki sankcji, w razie zwłoki w terminowej spłacie udzielonego kredytu. Reakcja banku jest wówczas z reguły natychmiastowa i nie ogranicza się tylko do znacznego podwyższenia odsetek. Przede wszystkim dotkliwym zagrożeniem dla kontynuowania działalności przez firmę jest wycofanie się banku z dalszego jej kredytowania oraz przejmowanie na spłatę zadłużenia bieżących wpływów na rachunek bieżący klienta, co w wielu przypadkach raptownie obniża wypłacalność i może istotnie przyczynić się do upadłości firmy.
Tymczasem dostawcy wykazują w przypadku zwłoki w zapłacie zobowiązania często dużą wyrozumiałość, nie żądając w dodatku odsetek, aby nie stracić klienta. Nawet wtedy, gdy dostawca zmuszony jest uruchomić postępowanie windykacyjne, wskutek długiej zwłoki w zapłacie, odstępuje od niego, jeśli dłużnik przed wszczęciem egzekucji spłaci swe zobowiązanie bez odsetek.
(...)
Zamieszczony zestaw finansowych wskaźników sektorowych za lata 2010-2002 pozwala zainteresowanym szerzej i bardziej wnikliwie spojrzeć na wyniki uzyskane przez dane przedsiębiorstwo. Dzięki porównaniom w czasie i przestrzeni uzyskuje się większy obiektywizm oceny, gdyż uzyskany wynik pozwala sprawdzić:
- w jakim kierunku podąża przedsiębiorstwo i jak szybko,
- czy następuje to zgodnie z planem,
- jaką pozycję zapewniło sobie wśród podobnych przedsiębiorstw.
Został on stworzony głównie na potrzeby biegłych rewidentów, ale może być także wykorzystywany przez inne osoby zajmujące się analizą i oceną przedsiębiorstw (kierownictwo, inwestorów, analityków bankowych i finansowych).
Wiecej




